Związek na odległość - prawdziwy sprawdzian wzajemnej wierności .
To jest dla mnie nowa sytuacja , wcześniej mieliśmy sie 24h/dobę . Przechodzimy przez ten okres oboje bardzo nerwowo , oboje chcemy siebie i nie wiemy co robić . Coraz bardziej żałuję, że wpadłam na ten pomysł - ale wiem , że odległość nie zmieniła i nie zmieni miedzy nami uczucia , a to chyba jest najważniejsze .
Uwielbiam być dobra mama każdego innego związku , uwielbiam doradzać , pomagać , a jak przychodzi wcielić to wszystko w swój związek to już jest gorzej . Łatwo mówić, gorzej zrobić .
Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy, jaki to komfort dla psychiki móc w każdej
chwili przytulić się do ukochanej osoby, porozmawiać o codziennych
utrapieniach, pijąc razem herbatę lub jedząc śniadanie po wspólnie spędzonej
nocy.Na co dzień doceniamy siebie mniej niż jak przyjdzie rozłąka .
Związek oparty na akceptacji, zaufaniu i bliskości - taki sprawdzian przejdzie na 6 z plusem .
Nie bądź zazdrosna, nie wyobrażaj sobie, że w swoim mieście ma jakąś inną pannę i na pewno cię zdradza. Związek na odległość wymaga wielkiego zaufania. Musisz zdać sobie z tego sprawę. Inaczej ciągłymi domysłami zamęczysz siebie i jego! A to oznaczałoby koniec!
Związek na odległość to zgodzenie się na pewną tęsknotę. Osoby, które żyją w takich relacjach, na co dzień muszą walczyć z samotnością, która wbrew pozorom nie jest taka łatwa. Telefon staje się - w pewnym sensie - naszym przyjacielem, a internet jest świadkiem naszych czułych spotkań. Myślałam, że to nie jest nic trudnego - jednak jest . Bo przecież każdy z nas pragnie dzielić każdą dobrą czy złą chwilę z tą ukochaną osobą . Patrząc na innych zakochanych którzy mają siebie blisko - coraz bardziej boje się ze wpadnę w jakąś depresje , bo rozstanie nie przychodzi mi do glowy nawet w najgorszych kłótniach .
Codziennie utrzymuje kontakt z moją drugą połówką , codziennie zastanawiam się jak to będzie wszystko wyglądało . Codziennie zastanawiam się jak długo , jak długo jeszcze ... Nie pokazuje mu tego wszystkiego , swoich obaw , swojej bezsilności , swojego żalu, byle tylko wiedział , że byłam, jestem i będę i , że ta rozłąka nas nie zabije a jedyne tylko wzmocni !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz